|
To, co kocham... haft krzyżykowy, podróże, fotografia, koty, czytanie książek...
Blog > Komentarze do wpisu
Koci gość :)
Na miłość nie ma rady... na kocią miłość tym bardziej :P :P :P I co z tego, że wszystkie nasze trzy kotki zostały wysterylizowane w swej wczesnej młodości? Oliwka nadal wzbudza gorące uczucia kocurów z sąsiedztwa :P Latem odwiedzał ją Hrabia mieszkający kilka domów dalej... Kotek na co dzień bardzo płochliwy, odważył się nawet wejść do naszego domu! Oliwka jednak ignorowała go skutecznie... Jednak kilkanaście dni temu stało się coś niespodziewanego... Kicia, która całą zimą nosa nie wyściubiła za drzwi, zaczęła się gorliwie dopominać wypuszczania... przestała wracać na noce... Okazało się, że spędza je na strychu... a z nią? I nasz Łatek (którego zresztą pewnego dnia przyłapaliśmy z Oliwką w pozycji niedwuznacznej pod garażem :P), i jakiś inny śliczny kot, któy pojawił się u nas po raz pierwszy... Też zdarzyło mu się nocować na naszym strychu, udało się też go pewnego razu sfotografować...
Nazwaliśmy go Prążek - ze względu na ten śliczny paseczek pod szyjką... Od paru dni Prążek już nas jednak nie odwiedza, a łamaczka kocich serc znowu piecuchuje w domu :P środa, 29 lutego 2012, anek-73
Tagi:
koty
TrackBack
Komentarze
alkakz
2012/02/29 09:50:17
wyjątkowo piękny kot :-)
2012/03/01 10:29:27
Zauroczenie kotki takim pięknym, ofutrzonym kocurem jest całkowicie zrozumiałe. :)
Zimowe futro to jedno, ale sam w sobie jest wspaniały. :) 2012/03/02 17:09:28
Ale jest piękny, mam nadzieję, że ma dobrych i kochających włascicieli!
|
Anna Kurtasz | Utwórz swoją wizytówkę
![]() By anek73 at 2011-01-14
Visit Scrapujące Polki ![]() ![]()
http://uscrapowani.blogspot.com/2012/03/kodzko.html CANDY, CANDY... |